Zasada jest prosta: automatyzacja opłaca się wtedy, gdy koszt wdrożenia i utrzymania jest niższy niż koszt wykonywania tej pracy ręcznie przez okres, w którym proces się nie zmieni. Cała trudność polega na uczciwym policzeniu obu stron - i na tym, że jedna z nich jest zwykle zaniżana, a druga pomijana.
Strona kosztu ręcznego
- Ile razy w miesiącu proces się powtarza.
- Ile minut zajmuje jeden przebieg - zmierzone na zegarku, nie odtworzone z pamięci.
- Ile kosztuje godzina pracy osoby, która to robi, razem z kosztami pracodawcy.
- Ile razy w roku zdarza się błąd i ile kosztuje jego naprawa.
Pierwsze trzy pozycje dają koszt miesięczny. Czwarta zwykle podnosi go o więcej, niż ktokolwiek się spodziewa, bo naprawa błędu to nie tylko czas: to również telefon od klienta, korekta dokumentu i nadszarpnięte zaufanie, którego nie ma w żadnym zestawieniu.
Strona kosztu automatyzacji
- Jednorazowy koszt wykonania albo wdrożenia.
- Koszt miesięczny: abonamenty za narzędzia, opłaty zależne od liczby operacji, hosting.
- Koszt utrzymania: ktoś musi zareagować, gdy integracja przestanie działać po aktualizacji po drugiej stronie.
- Czas Waszego zespołu na testy, poprawki i nauczenie się nowego obiegu.
Punkt czwarty jest pomijany najczęściej i to on odpowiada za większość rozczarowań. Wdrożenie nie kończy się w dniu uruchomienia, tylko wtedy, gdy ludzie przestają równolegle robić to po staremu.
Kiedy odpowiedź brzmi: jeszcze nie
Jeśli proces zmienia się co kwartał, automatyzacja będzie przerabiana tyle samo razy i koszt utrzymania zje oszczędność. Jeśli wykonuje się go dziesięć razy w miesiącu po dwie minuty, zysk mieści się w granicy błędu pomiaru. Jeśli nikt nie potrafi opisać go krok po kroku, to znaczy, że w rzeczywistości istnieje pięć jego wersji - i najpierw trzeba wybrać jedną.
Nie podamy tu progu w złotówkach ani liczby godzin, od której warto zaczynać. Zależy to od stawki, branży i od tego, czy zaoszczędzony czas da się zamienić na coś wartościowego - a to ostatnie jest pytaniem do Was, nie do wykonawcy. Sam rachunek jest jednak zawsze taki sam i zajmuje kwadrans.